środa, 27 maja 2026

Góry Sowie: Z Ludwikowic Kłodzkich do Bielawy (Ludwikowice Kłodzkie - Schronisko Zygmuntówka - punkt widokowy Koci Grzbiet - Bielawa)

Od dawna chciałam odwiedzić Bielawę. Po tej stronie Gór Sowich nas jeszcze nie było. Długi weekend majowy z bazą noclegową Świdnicy pozwolił wreszcie zrealizować ten plan. Wycieczkę rozpoczęliśmy jednak w Ludwikowicach Kłodzkich, skąd zielonym szlakiem pomaszerowaliśmy w stronę Skrzyżowania szlaków pod Gruntową, a następnie Nowego Miłkowa. Odcinek ten jest bardzo przyjemny i widokowy. Dodatkowym jego atutem jest fakt, że raczej rzadko tędy ktoś chodzi. Warto oglądać się za siebie. Przy dobrej widoczności można dostrzec okoliczne pasma, z Masywem Śnieżnika na czele.

Ciekawą inicjatywą w Górach Sowich jest zdobycie odznaki „Sowia  Ławka”.  Aby móc ją otrzymać należy odwiedzić siedem sowich ławek rozsianych po całym paśmie oraz. Opis odznaki i zasady znajdziecie na stronie: Odznaka "Sowia Ławka"

Jedna z sowich ławek (dokładnie numer 4) znajduje się przy opisywanej trasie. Opłaca się ją odszukać, bo widok roztaczający się z drewnianego siedziska jest naprawdę imponujący. Panorama Ludwikowic Kłodzkich oraz Wzgórz Włodzickich czeka  na Wasze zachwycone spojrzenia.

Wychodzimy na asfaltową drogę (Nowy Miłków). Skręcamy w prawo. Szlak, na krótkim odcinku biegnie jeszcze wzdłuż szosy. W miejscu, gdzie oznaczenia zielonego szlaku kierują w stronę Lisich Skał, pozostajemy na asfaltowej drodze i maszerujemy ok. 3 km mając pod stopami utwardzoną nawierzchnię. Trasę samochodową przecina w pewnym momencie niebieski szlak pieszy. Nas interesuje odcinek z prawej strony drogi. Schodzimy trzymając się oznaczeń, by za chwilę zmierzyć się z podejściem do schroniska „Zygmuntówka”. Lubię ten obiekt nie tylko ze względu na ciekawe położenie. Warto spróbować tutejszej kuchni. Osobiście bardzo polecam chaczapuri po adżarsku. Serwowane obecnie jest wyśmienite! Lepsze niż parę lat temu! 😊

Ze schroniska wędrujemy chwilę czerwonym szlakiem w stronę Kalenicy. Na rozwidleniu szlaków Zimna Polanka skręcamy w lewo i wybieramy żółte oznaczenia, które bez drobnej modyfikacji, jaką zaplanowałam, bezpośrednio doprowadziłyby nas do Bielawy.

Bardzo chciałam zobaczyć sylwetkę drewnianego muflona, który niedawno powrócił na barierkę pewnego punktu widokowego. Dlatego na rozwidleniu szlaków Trzy Buki, skręciliśmy w prawo, na szlak znakowany niebieskim kolorem. Wyszliśmy z lasu przy pięknym budynku – willi w stylu tyrolskim zbudowanej pod koniec XIX w. dla Friedricha Dieriga, syna założyciela zakładów włókienniczych w Bielawie.  Kawałek dalej znajdują się parkingi oraz restauracja. My jeszcze przed restauracją skręcamy w prawo i idziemy krótki odcinek szlakami w kolorach niebieskim i zielonym. Później trzymamy się samodzielnych zielonych oznaczeń, by wejść na punkt widokowy pod Kocim Grzbietem. Pięknego widoku strzeże sympatyczny muflon, dla którego warto było nadłożyć nieco drogi. Ponieważ jesteśmy pod Kocim Grzbietem, co oznacza, że szczyt znajduje się nad nami. Z perspektywy platformy widokowej wydaje się trudny do zdobycia. Idziemy więc dalej szlakiem aż zauważamy wyraźną ścieżkę, która prawdopodobnie prowadzi do kulminacji tego wzniesienia. Zdobywamy Koci Grzbiet (na szczycie znajduje się tabliczka z nazwą szczytu) i wracamy tą samą drogą do szlaku. Schodzimy do Bielawy trzymając się oznaczeń zielonych, później żółtych (momentami stromo). Na szczęście mamy lekki zapas czasu, by posiedzieć chwilę nad Jeziorem Bielawskim. Chciałoby się rzec: „chwilo trwaj!”. Niestety trzeba zdążyć na ostatni pociąg, którym dotrzemy do  Świdnicy.

Mapa trasy (bez sowiej ławki i wejścia poza szlakiem na Kozi Grzbiet): 



Start wycieczki: Ludwikowice Kłodzkie 


Sowia ławka numer 4



widok z zielonego szlaku z Ludwikowic - Masyw Śnieżnika w ostatnim planie

wiosna na szlaku



zejście z asfaltowej drogi na niebieski szlak do schroniska Zygmuntówka


szczawik zajęczy


Schronisko Zygmuntówka


Sowy - wszędzie sowy! :)


rozwidlenie szlaków przy Zygmuntówce


pierwiosnek wyniosły



Leśny Dworek w Bielawie

Postaw kawę dla Nałogowa Podróżniczka na buycoffee.to



Muflon na platformie widokowej pod Kocim Grzbietem 


widok z platformy


tabliczka na szczycie


Bielawa - w tym miejscu w latach 1944-45 znajdował się niemiecki obóz pracy przymusowej dla kobiet Frauenarbeitslager Langenbielau II


Jezioro Bielawskie i Masyw Ślęży


rzepak


stacja kolejowa Bielawa Zachodnia


Może zainteresują Cię również poniższe wpisy: 







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz