Poniższa opcja wejścia na Śnieżkę opiera się częściowo o jeden z popularnych szlaków z Karpacza. Jeśli jednak nie chcecie nocować w tej gwarnej miejscowości, śmiało skorzystajcie z mojej propozycji.
Wycieczkę rozpoczynamy w okolicy dawnego dworca kolejowego w Kowarach. Działa tu informacja turystyczna, gdzie można otrzymać bezpłatne materiały dotyczące regionu oraz uzyskać pomoc w podstawowych turystycznych tematach. To właśnie z przystanku w bezpośrednim sąsiedztwie informacji turystycznej odjeżdżają średnio co godzinę autobusy do Karpacza (przejazd kosztuje 6 zł/ osoba/ wrzesień 2025). Przewoźnikiem, który realizuje kursy jest PKS "Tour" Jelenia Góra (rozkład jazdy linii nr 100 znajdziecie pod linkiem: https://pks.jgora.pl/images/pdf/rozklad-jazdy-pkk/Linia_100.pdf
Po około kwadransie wysiadamy na przystanku Karpacz Biały Jar. Jako trasę podejściową wybraliśmy kombinację szlaków żółtego i niebieskiego. Początkowo idziemy wzdłuż zabudowań Karpacza. Można być zaskoczonym, że miasto położne jest na tylu różnych poziomach i wzniesieniach. Przy Dzikim Wodospadzie wchodzimy w las, wcześniej kupując bilety wstępu do Karkonoskiego Parku Narodowego. Maszerujemy wzdłuż potoku, chłonąc krajobrazy. Po ok. 1,3 km od kasy KPN-u warto rozejrzeć się dookoła. Na jednym z głazów warto znaleźć płaskorzeźbę "sanie rogate". Na blogu Grafy w Podróży (grafywpodrozy.pl), można przeczytać, że powstała ona prawdopodobnie w 1925 r. , a żółty szlak, którym wędrujemy, był wówczas trasą, torem zjazdowym. Płaskorzeźbę łatwiej wypatrzyć idąc w przeciwnym kierunku niż opisywany.
Docieramy do schroniska Strzecha Akademicka. Budynek pięknie wyremontowano. W tym miejscu zmieniamy oznaczenia trasy na niebieskie i szerokim kamiennym chodnikiem "wspinamy się" do rozwidlenia szlaków Spalona Strażnica. Niegdyś stała tu placówka Wojsk Ochrony Pogranicza „Wierchy”, która spłonęła 16 listopada 1950 roku. Niestety nie zachowały się zdjęcia tego obiektu, więc dziś jego wygląd pozostaje tajemnicą. Stąd już całkiem łatwo dostajemy się do Schroniska Dom Śląski. To nasza ostatnia szansa na krótki odpoczynek i ewentualny posiłek przed "atakiem szczytowym". Na Śnieżkę wchodzimy tzw. zakosami. Na szczycie w słoneczny weekend prawie zawsze jest sporo ludzi. Robimy parę zdjęć i schodzimy w stronę czeskiego schroniska Jelenka. Na tym odcinku już jest bardziej luźno, chociaż trafiamy akurat na zawody sportowe, których trasa biegnie naszym śladem. W Jelence postanawiamy się posilić. W schronisku można płacić złotówkami, ale bardziej korzystnie jest uregulować należność w koronach. Przed nami jeszcze jedno podejście, na szczęście niezbyt uporczywe - na Skalny Stół. Od Sowiej Przełęczy nie spotykamy już prawie nikogo. Skalny Stół mamy tylko dla siebie. Stamtąd czeka już tylko zejście do Kowar. Jest ono trochę upierdliwe. Pod stopami mamy sporo kamieni i po pewnym czasie uderzenie podeszwą o kamloty staje się nieco irytujące. Na pocieszenie trafiamy do dawnej osady górskiej, o której wcześniej nie mieliśmy pojęcia. Budniki, bo o nich mowa, zaskakują ciekawą ścieżką dydaktyczną ("Szlak Miłośnik Budnik"). Dowiadujemy się o istniejących kiedyś w tym miejscu zabudowaniach, a nieco później o tym, że słońce zachodzi tu aż na 113 dni! Zwyczaj pożegnania i powitania słońca praktykowany jest w Budnikach do dziś. Ostatnio Słońce pożegnano 22 listopada 2025r. , a jego powitanie odbyło się w marcu 2026r. Z Budnik do Kowar jeszcze jest kawałek, ale nie jest to problematyczny odcinek.
Taki wariant wejścia i zejścia ze Śnieżki bardzo spodobał się naszej trzyosobowej ekipie :)
Uwaga! Część trasy jest niedostępna w sezonie zimowym. Przed wyjściem w góry sprawdźcie komunikaty Karkonoskiego Parku Narodowego oraz mapę zamkniętych szlaków.

Start z Kowar. Sprzed tego budynku jeżdżą autobusy m.in do Karpacza

Dziki Wodospad
płaskorzeźba "sanie rogate"
schronisko Strzecha Akademicka

Sowa we wnętrzu schroniska

Piec wewnątrz schroniska

Główny cel wycieczki

Docieramy do Domu Śląskiego. Niegdyś w jego sąsiedztwie stało drogie schronisko - schronisko Riesenbaude, późniejsza Obři Bouda

Widok ze Śnieżki w stronę Domu Śląskiego

Klasyczny kadr ze Śnieżki

Dawne menu budynku na Śnieżce (zdjęcie przez szybę)

ludzi sporo...

na szlaku w stronę Jelenki

czeskie schronisko Jelenka

w drodze na Skalny Stół

w drodze na Skalny Stół

widok ze Skalnego Stołu na Śnieżkę

jedna z tablic na ścieżce dydaktycznej w Budnikach

Budniki - rzeźba Wołogóra

w drodze do Kowar