czwartek, 14 marca 2024

Góry Kaczawskie: Skopiec, Folwarczna, Baraniec dla niezmotoryzowanych + Radomierz i punkt widokowy Różanka (Komarno-Janowice Wielkie)

Skopiec (721(4) m n.p.m.) w Górach Kaczawskich to jeden z najniższych szczytów zaliczanych do Korony Gór Polski. Od dłuższego czasu chciałam wrócić w te rejony, ale ciężko było nam dograć transport. Wreszcie nadarzyła się okazja, bo nocowaliśmy w Pałacu w Dąbrowicy.
 

Pałac w Dąbrowicy - nasze miejsce noclegowe

Postanowiłam, że udamy się stamtąd pieszo do Jeleniej Góry Maciejowej, gdzie wsiądziemy w autobus do Komarna. Przy okazji chciałam odwiedzić wieżę widokową oraz mauzoleum Emila Beckera w parku w Maciejowej. Jak się później okazało, przy każdej ścieżce prowadzącej w głąb parku znajdują się tabliczki informujące o zakazie wstępu ze względu na teren prywatny. Odważyliśmy się dotrzeć jedynie do mauzoleum, które bardzo niszczeje. Obiekt "zagrał" w filmie "Redwood" z 2017r. i jeszcze parę lat temu w jego wnętrzu można było oglądać ciekawą scenografię z tej produkcji. Niestety wandale podjęli kilka prób zniszczenia efektownego stwora i ostatnia okazała się skuteczna. 


Mauzoleum Emila Beckera/ park w Maciejowej

Jak dojechać do Komarna?

W przypadku tej propozycji wycieczki najlepiej jest skorzystać z dojazdu autobusem nr 2 z Jeleniej Góry (MZK Jelenia Góra). Połączeń jest niewiele, więc przed wycieczką trzeba sprawdzić rozkłady jazdy np. na stronie https://mzk.jgora.pl/linia/2/0/ (na dole strony znajdziecie trasy dodatkowe - kursy przedłużone). 

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Wysiadamy na przystanku końcowym i rozpoczynamy dość żmudne podejście w stronę Przełęczy Komarnickiej. Jak zwykle mamy szczęście - spotykamy wieloletniego mieszkańca Komarna, który inicjuje rozmowę z nami. Krótka pogawędka o pogodzie, przeradza się w ciekawą konwersację o historii miejscowości oraz o budynkach, których dawną obecność zdradzają jedynie pozostałości podmurówek i podpiwniczeń. W pobliżu parkingu żegnamy się z naszym rozmówcą. Dalej idziemy sami. 

Jest słoneczna niedziela, więc parking pęka w szwach. Niektórzy są tak leniwi, że wjeżdżają nawet na polanę pod Skopcem. Aż dziwne, że nie planują wjazdu na sam szczyt... 😌

Czy Są tu jeszcze jakieś góry do zdobycia? Są! 

Dlatego oprócz Skopca postanawiamy wejść dodatkowo na Folwarczną, skaliste wzniesienie Maślak oraz na Baraniec. Na wszystkie wspomniane szczyty prowadzą nieoznakowane w terenie ścieżki, ale korzystając z mapy w telefonie, dotarcie na nie nie stanowi większego problemu. 


Charakterystycznym punktem Przełęczy Komarnickiej jest rzeźba "Droga w Błękit" z 2013 r. Jej niedawne odnowienie nie każdemu przypadło do gustu.  


Panorama Karkonoszy - widok z Przełęczy


Królowa Karkonoszy na lekkim zoomie :) 


Folwarczna zdobyta


Na Maślaku :)


Baraniec do "kolekcji" 

Co ciekawe, Skopiec, Folwarczna, Baraniec (oraz ostatnio także Okole) wciąż walczą o miano najwyższego szczytu Gór Kaczawskich. Nowe pomiary często kwestionują "wyższość" Skopca nad pozostałymi. W końcu wchodzimy na Skopiec. Mamy krótką chwilę sam na sam z górą, zanim kolejni turyści osiągną wierzchołek. 


w drodze z Barańca na Skopiec

Nie możemy odpuścić wizyty na punkcie widokowym poniżej Skopca. Roztaczająca się z niego panorama jest bardzo przyjemna. Wzrokiem udało nam się nawet namierzyć Śląską Fujiyamę - Ostrzycę Proboszczowicką oraz Wilczą Górę koło Złotoryi. 


punkt widokowy poniżej Skopca


Ostrzyca Proboszczowicka

Piękne widoki podziwiać można także z niebieskiego szlaku do Radomierza. Wyjątkowo prezentują się stąd m.in. Góry Wałbrzyskie, Kamienne, Sowie oraz Kaczawskie z Połomem na czele. Końcowy fragment szlaku do Radomierza pokonujemy asfaltem, z boku zerkając na kapitalną panoramę Karkonoszy i Gór Sokolich. 


Widoki z niebieskiego szlaku. W najdalszym planie z lewej strony - Wielka Sowa, nieco bliżej Trójgarb i Chełmiec. Z prawej strony kadru, w oddali - Góry Kamienne 


Połom 


Karkonosze i Góry Sokole

Mieliśmy nadzieję, że w Radomierzu dołączymy do naszej kolekcji wież widokowych Dolnego Śląska taras umieszczony na szczycie dawnej dzwonnicy. Niestety obiekt poza wysokim sezonem turystycznym jest zamknięty. 


Radomierz

Czarnym szlakiem kontynuujemy marsz w stronę Przełęczy Radomierskiej następnie jednego z najpiękniejszych punktów widokowych w Sudetach, którym zachwycał się sam Alexander von Humboldt. 


Ze szlaku widać m.in. Zamek Niesytno w Płoninie


Połom raz jeszcze

Różanka (625 m n.pm.) , bo o niej mowa, znajduje się nieco poza znakowanym szlakiem, ok. 300 metrów od ruin schroniska Rosenbaude.


Różanka


Panorama z Różanki


Panorama z Różanki

Historia schroniska Rosenbaude  sięga przełomu XIX i XX w. , kiedy istniała w tym miejscu  osada górska. Wielokrotnie przebudowywana, zyskała w końcu iście schroniskowym wygląd. Niestety obiekt  został podpalony w 1946 r. i niewiele z niego do dziś zostało. 

Podobno wciąż można tu znaleźć fragmenty zastawy stołowej oraz przedmiotów, będących wyposażeniem schroniska. Czy na zdjęciu poniżej trzymam cześć kufla, z którego niegdyś goście sączyli złoty trunek? Nie wiem.


Wiem na pewno,że tego dnia trudno było nam żegnać się z górami. Spód ruin schroniska pozostało nam do przejścia zaledwie ok. 3 km (zielony szlak) do stacji kolejowej w Janowicach Wielkich, skąd bardzo zatłoczonym pociągiem wróciliśmy na niziny. Całą naszą trasę możecie przeanalizować na poniższej mapie: 



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz