czwartek, 26 lutego 2026

Góry Kamienne i Wałbrzyskie: Na Dzikowiec Wielki i Barbarkę (Boguszów-Gorce-Dzikowiec Wielki- Kuźnice Świdnickie-Barbarka [dawne schronisko Kolbebaude] - Wałbrzych Główny)

Na Dzikowcu byliśmy już wielokrotnie. Lubiliśmy ten szczyt jeszcze zanim stanęła na nim nowa potężna wieża widokowa. Na ostatni wypad w roku 2025 wybraliśmy również Dzikowiec. Prognozy pogody zapowiadały świetne warunki. Niestety się nie sprawdziły. Droga pociągiem z Poznania napawała optymizmem. Za Wrocławiem widoczność była niezła. Słońce świeciło jakby jutra miało nie być ;)
Wysiedliśmy w Boguszowie-Gorcach i spojrzeliśmy na Dzikowiec. Szczytu nie było widać, a gęste chmury napierały z południa, burząc w nas nadzieję na jakiekolwiek widoki. Tym razem postanowiliśmy wejść na Dzikowiec niebieskim szlakiem. Z dworca kolejowego ruszyliśmy zgodnie z zielonymi znakami, a następnie ul. Bartosza Głowackiego dotarliśmy do niebieskich oznaczeń. Asfaltowa droga biegnie aż do Nadleśnictwa Wałbrzych. Kawałek dalej wchodzimy w las. Łagodna ścieżka zmienia się po pewnym czasie w strome podejście, które według mapy biegnie krótkimi zakosami, a w rzeczywistości trudno iść zgodnie z ich biegiem. W kilku miejscach, podczas podchodzenia,  musieliśmy sobie pomagać rękami - podeprzeć się, chwycić gałęzi, podać sobie dłoń. Ze stromej ścieżki wychodzimy w pobliżu szczytu. Do nowej wieży widokowej zostało nam ok. 10-15 minut drogi. Pogoda nie pozwoliła nam podziwiać w zasadzie żadnych widoków, a szalejący w górnych partiach konstrukcji wiatr nieźle nas wymroził. Nie było co czekać na cud. Zeszliśmy z Dzikowca w stronę dolnej stacji kolejki linowej ("zahaczając" jeszcze o starą wieżę). Stamtąd skierowaliśmy się do Kuźnic Świdnickich. Krótki spacer wzdłuż zabudowań doprowadził nas do czarnego szlaku, którym dotarliśmy do Wiertniczego Rozdroża. Znaliśmy już to miejsce z naszych poprzednich wędrówek. Ostatnim punktem wycieczki, przed zejściem do wałbrzyskiego Podgórza, było wzniesienie o nazwie Barbarka. Znajduje się ono nieco z boku szlaku i po raz kolejny postanowiliśmy ruszyć w jego kierunku.  Na szczycie wprawne oko dostrzeże pozostałości dawnego schroniska Kolbebaude. Schronisko to spłonęło w 1945 r. , a do dziś w jego miejscu znaleźć można fragmenty kufli, szklanek i porcelany sprzed ok. 80 lat! Tym razem również coś odnaleźliśmy. 
Wycieczkę kończymy w pobliżu dworca głównego w Wałbrzychu. Można stąd podjechać do śródmieścia np. autobusami nr 12 lub A. 

Postaw mi kawę na buycoffee.to


Niech Was nie zmyli na sielanka... za chwilę rozpoczną się strome zakosy! 


Mateusz dzielnie walczy ze stromizną


Jedne z nielicznych tego dnia widoków. Tym razem w stronę Wałbrzycha


Mniej więcej w tym miejscu niebieski szlak z Boguszowa-Gorc łączy się z szeroką drogą do wieży widokowej (szlaki czerwony i zielony)

Najważniejszy cel wycieczki na horyzoncie! 


Biało dość. (cytując pingwiny z Madagaskaru - mój ulubiony fragment filmu animowanego "Madagaskar")


wyciąg krzesełkowy na Dzikowiec


Stara wieża widokowa i górna stacja kolejki - zostawiamy ten krajobraz za sobą


Dolna stacja kolejki i Dzikowiec we mgle


Kościół Niepokalanego Poczęcia NMP w Kuźnicach Świdnickich


Sztolnia w Kuźnicach Świdnickich - powstała prawdopodobnie w pierwszej połowie lat 40-tych


Jedna z ciekawszych kamienic w Kuźnicach Świdnickich, prawdopodobnie z 1896 roku!


załapaliśmy się na świąteczne ozdoby ;)


w drodze na Barbarkę


w pobliżu miejsca, gdzie znajdowało się schronisko Kolbebaude, można przeczytać parę informacji na nieco zdeformowanej tablicy


miejsce, w którym znajdowało się schronisko


oznaczenie szczytu


znaleziska - pozostałości schroniskowych przedmiotów


fragmenty kafli 


pozostałość niemieckich napisów na wałbrzyskim Podgórzu

Nasza trasa na mapie: 


Trasa: Boguszów-Gorce, stacja kolejowa – Wałbrzych, dworzec PKP | mapa-turystyczna.pl

Może zainteresuje Cię także poniższy wpis: 

Góry Kamienne i Wałbrzyskie : Z Wałbrzycha przez Barbarkę i Bukowiec do Sokołowska (Wałbrzych Główny - Barbarka (dawne schronisko Kolbebaude) - Unisław Śląski - Bukowiec - Sokołowsko - (MIeroszów)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz