środa, 21 lutego 2024

Masyw Śnieżnika: Z Międzygórza do Bystrzycy Kłodzkiej (Międzygórze - Wodospad Wilczki - Igliczna - Bystrzyca Kłodzka - Muzeum Filumenistystyczne)

Uwielbiam wracać do Międzygórza. Gdy tylko okazało się, że z Długopola - Zdroju (gdzie zatrzymaliśmy się na nocleg) można do Międzygórza dotrzeć autobusem, od razu wiedziałam, że skorzystamy z tej opcji. Połączeń w ciągu dnia jest niewiele, więc trzeba było dobrze zaplanować wycieczkę. 

Międzygórze jak dojechać? 

Oczywiście do Międzygórza najłatwiej dojechać samochodem. Jeśli nie możemy lub nie chcemy korzystać z transportu indywidualnego, warto sprawdzić rozkłady jazdy przewoźnika PKS w Kłodzku. 
Do Międzygórza kursują autobusy m.in. z Kłodzka, Bystrzycy Kłodzkiej, Długopola - Zdroju, czy Domaszkowa. Do powyższych miejscowości można dotrzeć pociągami Kolei Dolnośląskich. 

Postaw mi kawę na buycoffee.to

W Międzygórzu wysiadamy na niedawno wyremontowanym przystanku autobusowym, który prezentuje się lepiej niż poprzedni ("stary" możecie zobaczyć m.in. na końcu wpisu: Tysięczniki Ziemi Kłodzkiej: Żmijowiec, Czarna Góra, Jaworowa Kopa (+ Igliczna) )


Międzygórze - przystanek autobusowy 

Kierujemy się w stronę wodospadu Wilczki, chłonąc atmosferę miejscowości, która przed laty zachwyciła niderlandzką królewnę, Mariannę Orańską. 



Kontrasty...

Wchodząc na teren rezerwatu przyrody Wodospad Wilczki, zakładamy na buty raczki. Ścieżka jest wydeptana, ale  bardzo śliska.



Chwilę później docieramy na mostek, który został zbudowany z inicjatywy Marianny Orańskiej. Ona jako pierwsza zauważyła potencjał turystyczny tego miejsca. Jednak by zobaczyć wodospad w pełnej krasie, musimy podejść kawałek dalej, na specjalny taras widokowy. 

  

Nie kończymy tu wycieczki i mkniemy dalej w górę czerwonym szlakiem turystycznym. Chcemy dotrzeć do Schroniska "Na Iglicznej". 

Trafiamy trochę pechowo, bo obiekt jest zamknięty ze względu na remont. Tak więc już wkrótce turyści będą mogli odpoczywać w odnowionym wnętrzu obiektu :) 



Tuż obok schroniska znajduje się Sanktuarium Marii Śnieżnej, które można zwiedzać. Ze względu na napięty program wycieczki, musieliśmy zostawić to sobie na kolejny raz. Zależało nam bowiem na zdobyciu Iglicznej oraz odwiedzeniu  jeszcze jednego miejsca... w Bystrzycy Kłodzkiej. 

 
Sanktuarium Marii Śnieżnej 

Dotarcie na Igliczną nie było wcale takie proste. Odcinek od świątyni był nieprzedeptany, ze sporą warstwą nawianego śniegu. Trasa znajduje się poza znakowanym szlakiem, ale orientację w terenie,  nawet zimą, ułatwiają stacje drogi krzyżowej. 

w drodze na Igliczną 


Igliczna zdobyta!

Wracamy z Iglicznej do sanktuarium tą samą drogą. Następnie żółtym szlakiem zaczynamy schodzić w stronę Marianówki. Jest zaskakująco stromo i cieszymy się, że idziemy w śniegu. Drobne poślizgi nie są aż tak bolesne ;) 

W Marianówce powinniśmy odbić w lewo , zgodnie z oznaczeniami szlaku. Przegapiliśmy to miejsce i zamiast iść przez pola, szliśmy drogą asfaltową. Kiedy się zorientowaliśmy, nie chcieliśmy się już wycofywać. Trochę tego dnia walczyliśmy z czasem. 


Widok z asfaltowej drogi w stronę Iglicznej

W końcu z lewej strony dołącza do nas szlak, którym mieliśmy w planie maszerować. Mniej uczęszczana trasa , zmienia się w drogę wojewódzką nr 392 i idąc jej poboczem,  wchodzimy w zabudowania Pławnicy, a później Bystrzycy Kłodzkiej. 

pola w pobliżu Bystrzycy Kłodzkiej 

Gnamy ile sił w nogach do ... Muzeum Filumenistycznego, jedynego takiego w Polsce! W niedziele otwarte jest tylko do 15. 

Bilety kupujemy ok. 50 minut przed zamknięciem placówki. Później okazuje się, że chętnie spędzilibyśmy tu więcej czasu. 



Warto wspomnieć co można w tym muzeum zobaczyć. Przede wszystkim - przedmioty związane z historią niecenia ognia oraz przeszłością regionu. Ekspozycja jest niezwykle interesująca. Bardzo spodobały nam się m.in.zapalniczki, etykiety zapałczane, zapałki, podstawki pod zapałki, a także ciekawe tablice i plakaty dotyczące tych przedmiotów. Trafiliśmy w okresie, gdy montowano nową ekspozycję stałą. Dziś jest już ona udostępniona do zwiedzania. Od stycznia obowiązuje nowy cennik biletów. 
Nie mogę pominąć także faktu, że placówka znajduje się w budynku dawnego kościoła ewangelickiego i szkoły parafialnej wybudowanych według projektu zaakceptowanego przez Karla Schinkla. Jest to postać związana z wieloma znanymi budowlami i pomnikami (chociażby  z Pałacem w Kamieńcu Ząbkowickim, a w Wielkopolsce m.in. z pałacami w Antoninie, Owińskach czy Zamkiem w Kórniku). 

ułamek ekspozycji muzeum 


Z lekkim niedosytem opuściliśmy muzeum. Do pociągu do Długopola - Zdroju pozostało jeszcze trochę czasu. Postanowiliśmy wykorzystać go na spacer po pięknej Bystrzycy Kłodzkiej. I znów lekko po omacku, bez określonej trasy. Jak to mówią - "do trzech razy sztuka" - do trzeciej wizyty w Bystrzycy bardziej się przygotuję ;)


ratusz w Bystrzycy Kłodzkiej 


Kolumna Św. Trójcy 


baszta wodna


ciasne przejście


stacja kolejowa Bystrzyca Kłodzka 

Mapa naszej trasy znajduje się poniżej: 


O innej wycieczce w okolicy możecie przeczytać m.in. w podlinkowanym poniżej wpisie: 
Góry Bystrzyckie: widokowa trasa Gorzanów - Huta - Strażnik Wieczności - Fort Wilhelma - Barczowa - Bystrzyca Kłodzka


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz