W następnych miesiącach nie będę na pewno pisać o bieganiu, zawodach, treningach itp. Po poznańskim maratonie i całym dość intensywnym biegowym roku, po prostu, odpoczywam.
Wreszcie mam czas na zaległości książkowe, spotkania, drobne przyjemności, szaleństwa i krótkie podróże (bo urlopu już niewiele zostało ☺).
W najbliższą krótką podróż wybieramy się dziś w nocy. Stąd (chyba całkiem prosta) zagadka:
Kto wie co przedstawia powyższe zdjęcie? Dokąd jedziemy?