czwartek, 14 kwietnia 2016

Lądek Zdrój kąpiel w basenie termalnym Wojciech basen termalny

Witajcie,Dzisiaj króciutko napiszę Wam o pobycie w Lądku Zdroju. Jeśli czytaliście ostatnie moje wpisy, to wiecie, że niedawno spędziłam krótki urlop w górach, a dokładniej w Międzygórzu. Zdobyłam razem z mężem w zimowych warunkach Śnieżnik Klik oraz Rudawiec KlikPo zdobyciu Rudawca byliśmy bardzo zmęczeni, więc postanowiliśmy, że trochę się zrelaksujemy. Kiedyś w jakimś podróżniczym czasopiśmie zobaczyłam podobne do tego zdjęcie:


(źródło: http://nazawszepracze.org/wp-content/uploads/2013/10/WOJCIECH.jpg) 

Przeczytałam, że to miejsce znajduje się w Polsce, więc zapragnęłam się tam wykąpać... Pod budynek Zakładu Przyrodoleczniczego "Wojciech" dojechaliśmy ok. 17. Przy kasie dowiedzieliśmy się, że m.in kąpiel w basenie "Wojciech" trzeba rezerwować z lekkim wyprzedzeniem i dzisiaj nie damy rady już wejść, bo limit osób jest wyczerpany. Trochę było nam przykro, ale pojawiła się nadzieja, bo pani przy kasie zauważyła nieopłaconą rezerwację na jedno z najbliższych wejść. Ostatecznie rodzina, która miała rezerwację, pojawiła się osobiście i ją odwołała, a my mogliśmy wejść :D


(budynek Zakładu Przyrodoleczniczego "Wojciech")


(budynek Zakładu Przyrodoleczniczego "Wojciech")

Warto wiedzieć i pamiętać, że aby skorzystać z kąpieli w basenie "Wojciech" (tym na pierwszym zdjęciu) trzeba mieć klapki i (uwaga!) czepek. Na szczęście dla zapominalskich wszystko można kupić na miejscu. Kąpiel w basenie Wojciech kosztuje 20 zł (w weekend i święta 24 zł) i trwa 30 minut. 

KĄPIEL TERMALNA W BASENIE „WOJCIECH"
Kąpiel w pięknie odrestaurowanym basenie z XVII wieku zbudowanym na wzór termy tureckiej, dostarcza niezapomnianych wrażeń estetycznych. Marmurowy okrągły basen, pod kopułą neobarokowego budynku, wypełnia błękitna woda mineralna siarczkowo-fluorkowa, pochodząca z naturalnego termalnego źródła „Zdzisław” o temperaturze sięgającej do 45°C. Kąpiel odpręża i relaksuje, poprawia kondycję skóry, łagodzi przewlekłe dolegliwości bólowe stawów i kręgosłupa.
(źródło: http://www.uzdrowisko-ladek.pl/ladek-zdroj/zabiegi/kapiele-i-basen/).

W basenie jest dość płytko, tzn. mając 180 cm wzrostu mogłam się po nim przemieszczać bez zanurzenia głowy. Trochę mało jest tam miejsca do pływania, tym bardziej gdy w basenie znajduje się maksymalna dopuszczalna liczba osób. Woda ma temperaturę ok. 28-32 stopni i "pachnie" siarką - zgniłymi jajami ;)  Dla osób, które nie czują się pewnie w wodzie można pobrać "makarony" unoszące na wodzie. Podobno kąpali się tu m.in. król pruski Fryderyk II, Fryderyk Wilhelm III, car Rosji, niemieccy generałowie oraz Oskar Kolberg i Władysław Gomułka. Trochę dziwnie czuliśmy się będąc najmłodszymi kuracjuszami, ale tylko przez chwilę. Później korzystaliśmy z tej wyjątkowej chwili. Ciepła woda, przepiękne wnętrze... było cudownie! Z basenu wyszliśmy prawie "jak nowo narodzeni". Udaliśmy się jeszcze do pijalni wód znajdującej się na piętrze budynku. Odwiedzając to miejsce proponuję zaopatrzyć się w puste butelki, by nalać sobie wody pełnej wartościowych składników. No i nie mogliśmy ominąć jeszcze sklepiku z pamiątkami. Każdy z pewnością znajdzie tu coś dla siebie. Są pocztówki, magnesy, filiżanki, ale też herbaty i kosmetyki. Te ostatnie zainteresowały mnie najbardziej :-) 
Niestety trzeba było zakończyć naszą krótką wizytę w Lądku Zdroju. Było bardzo przyjemnie. Może ból łydek po górskich wędrówkach do końca nie minął, ale oboje z mężem czuliśmy się świetnie. Jeśli będziemy kiedyś jeszcze w pobliżu Lądka Zdroju, na pewno wybierzemy się tu na jakiś zabieg lub kąpiel :D Na koniec zapraszam Was na stronę internetową: http://www.uzdrowisko-ladek.pl/ gdzie znajdziecie masę przydatnych informacji. 



(budynek Zakładu Przyrodoleczniczego "Wojciech" wieczorem)



(fontanna)






1 komentarz: